Apel suwerena do władz miasta Redy.

By   16 lipca 2017

 

Jaka teraz będzie reakcja „dobrej zmiany” w Redzie?

Noooo, dzisiaj – w sobotę,15 lipca 2017 r. – pobiłem wszelkie rekordy jazdy na czas (samochodem). Wyjechałem do pracy w Redzie z ul. Mariana Buczka do Rumi. Odległość 3900 metrów. (dla tych co długo liczą, to jest 4 kilometry bez 100 metrów). Czas przejazdu trasą: ul. Buczka, Gniewowska i Gdańska, dokładnie 49 minut!!!

Czyli totalny KOREK!

Ale żeby nie było. Objazd ulicą Leśną tak samo zatkany.

Skręt z Gniewowskiej w kierunku Wejherowa to spore ryzyko wjechania wprost pod maski pojazdów, jadących z Leśnej w stronę ronda. Jadący Gniewowską od cmentarza w lewo, do ronda są często zmuszeni wymusić pierwszeństwo aby udać się w kierunku ronda!

Po dłuższej chwili, stosując tą samą ryzykancką metodę, szczęśliwie udało mi się to skrzyżowanie pokonać.

To co zobaczyłem, to dopiero armagedon. Szczęście, że nie jechałem do domu z Wejherowa. Jak okiem sięgnąć samochody w odstępach 15 – 30 cm od siebie jeden za drugim (jak się później dowiedziałem) ten korek miał swój koniec dopiero na ul.Wejherowskiej.

SZANOWNI WŁODARZE miasta Redy.

Skrzyżowanie na Gniewowskiej przy Zakładach Gumowych jest tym punktem newralgicznym. Pojazdy jadące od strony cmentarza, chcące skręcić w lewo, skutecznie blokują jadących od strony Wejherowa. Zaś jadący z ulicy Leśnej, skręcający w prawo, mając pierwszeństwo, uniemożliwiają skręt w lewo z Gniewowskiej i już. To skrzyżowanie to taki węzeł gordyjski obecnie.

Można to rozwiązać choćby ruchem okrężnym. Chyba będzie najtaniej, ale to sprawa paląca, bo z powodu zaniedbania czy zaniechania może dojść (oby nie) do tragedii, a na łut szczęścia w takich sprawach nie ma co liczyć.

– Poza tym, jestem wdzięczny Miastu, za tą inwestycję – ul. Leśną z bezkolizyjnym przejazdem i przejściem pod torami. To znacznie ułatwiło życie nam – mieszkańcom i nie tylko. Jednak to jedno skrzyżowanie w fazie projektu i wykonania zostało potraktowane zbyt lekko. Teraz trzeba to szybko naprawić.

Z TAKIM APELEM DO WŁADZ MIASTA SIĘ ZWRACAM.

Nie anonim, a Jan Kończal

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *